Sernik na zimno wychodzi mi lekki jak pianka. Z masą robię 1 rzecz inaczej

Dodano:
Delikatny sernik na zimno z malinami Źródło: Shutterstock / zeljkodan
Za dużo żelatyny i sernik po kilku godzinach w lodówce można niemal kroić jak galaretkę. Ja pilnuję proporcji i kolejności łączenia składników. Różnicę czuć już przy pierwszej łyżeczce deseru.

Ten sernik robię najczęściej z malinami, bo ich kwaśny smak dobrze pasuje do łagodnej masy. Nie żałuję owoców na wierzch, za to spód robię cienki, bo w tym deserze najważniejszy jest środek. Przy nim najbardziej pilnuję proporcji oraz kolejności łączenia składników.

Tak sprawisz, że masa będzie lekka i puszysta

Za kremową konsystencję odpowiada serek śmietankowy, a jogurt grecki wnosi lekką kwaskowość. Jednak kluczowa jest w tym przepisie śmietanka. Ubijam ją osobno, dodaję na samym końcu i mieszam łopatką tylko do połączenia składników. W ten sposób masa pozostaje dobrze napowietrzona.

Ostrożnie odmierzam też żelatynę. 15 g wystarczy, żeby wysoki sernik dał się pokroić, a jednocześnie pozostał delikatny. Rozpuszczoną żelatynę najpierw mieszam z kilkoma łyżkami kremu, a dopiero później dodaję do reszty. Ten prosty sposób pomaga uniknąć grudek.

Na dnie robię tylko cienką warstwę herbatników z masłem. Po schłodzeniu lekko twardnieje i daje przyjemny kontrast dla miękkiego, puszystego środka.

Tak przyrządzisz delikatny sernik na zimno z malinami

Do tak łagodnego kremu świetnie pasują kwaśne owoce. Maliny krótko podgrzewam z cukrem, żeby puściły sok i częściowo się rozpadły. Nie miksuję ich na gładko. Lubię, gdy w czerwonej warstwie zostają kawałki owoców.

Malinową masę wylewam dopiero wtedy, gdy sernik zdąży już lekko stężeć, a owoce ostygną. Potem zostaje najtrudniejsza część tego przepisu: czekanie. Kilka godzin w lodówce jest konieczne, ale jeśli mam czas, przygotowuję sernik wieczorem i kroję dopiero następnego dnia.

Przepis: Delikatny sernik na zimno z malinami

Deser o kremowej i lekkiej masie.

Kategoria
Deser
Rodzaj kuchni
Międzynarodowa
Czas przygotowania
35 min.
Liczba porcji
12
Liczba kalorii
360 w każdej porcji

Składniki

Na spód:

  • 160 g herbatników
  • 65 g masła

Na masę:

  • 500 g naturalnego serka śmietankowego typu Philadelphia
  • 300 g gęstego jogurtu greckiego
  • 300 ml śmietanki 30 lub 36%
  • 100 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 15 g żelatyny
  • 80 ml wody

Na warstwę malinową:

  • 350 g malin świeżych lub mrożonych
  • 50 g cukru
  • 7 g żelatyny
  • 40 ml wody

Sposób przygotowania

  1. Szykowanie spoduHerbatniki zmiel na drobne okruszki i wymieszaj z roztopionym masłem. Wyłóż masę na dno tortownicy o średnicy 22–23 cm i lekko dociśnij. Wstaw formę do lodówki, żeby spód stwardniał.
  2. Rozpuszczanie żelatyny15 g żelatyny zalej 80 ml zimnej wody i zostaw na około 10 minut. Następnie podgrzej ją tylko do rozpuszczenia. Nie doprowadzaj do wrzenia.
  3. Mieszanie masySerek śmietankowy krótko wymieszaj z jogurtem, cukrem pudrem i wanilią. Do lekko przestudzonej żelatyny dodaj 2–3 łyżki masy serowej i dokładnie wymieszaj. Dopiero wtedy wlej ją cienkim strumieniem do pozostałego kremu. W ten sposób żelatyna równomiernie połączy się z masą.
  4. Ubijanie śmietankiUbij zimną śmietankę. Dodawaj ją partiami do masy serowej i delikatnie mieszaj łopatką od spodu. Nie używaj już miksera, żeby zachować napowietrzoną konsystencję kremu.
  5. ChłodzeniePrzełóż krem na ciasteczkowy spód, wyrównaj i wstaw do lodówki na około 2 godziny. Masa powinna lekko stężeć przed dodaniem malin.
  6. Gotowanie malinMaliny włóż do rondelka, dodaj cukier i podgrzewaj przez 3–4 minuty. Część owoców rozgnieć łyżką. Zdejmij maliny z palnika. Drugą porcję żelatyny namocz w 40 ml zimnej wody, a gdy napęcznieje, dodaj do gorących owoców i dokładnie wymieszaj.
  7. WykańczanieOstudź maliny i rozprowadź je na serniku. Wstaw deser do lodówki na co najmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Kilka cennych wskazówek do przepisu

Latem najbardziej pasują mi do niego świeże maliny, jeżyny i porzeczki. Są kwaskowe, więc dobrze równoważą słodycz masy serowej. Jeśli robię sernik poza sezonem, korzystam z mrożonych owoców.

Jeśli przeszkadzają ci pestki z malin, po podgrzaniu przetrzyj owoce przez drobne sitko. Sama robię tak wtedy, gdy chcę mieć zupełnie gładką warstwę na wierzchu. Dopiero później dodaję do malin żelatynę.

Ten sam przepis można wykorzystać również z truskawkami czy wiśniami. Przy słodszych owocach (np. mango) zmniejszam ilość cukru w owocowej warstwie. Samą masę serową zostawiam bez zmian.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...